To dosłownie skrzynia, w której się grzebie szukając skarbów — myśli poszerzających perspektywę, a nie prawdy objawionej. Zbiór pierwotnych tekstów pisanych przez lata strumieniem świadomości: chaotycznych, często nierównych rytmicznie, ale szczerych aż do bólu.
„Dla autora poezja to nie była sztuka, w której chodzi o wydobycie piękna ze słów — tylko plaster na duchową ranę. Pomagała wyrzucać z siebie trudne emocje i nazywać nienazywalne." — ze wstępu do Skrzyni Potępieńca
Większość to odrzuty, które nie nadają się jeszcze na piosenki — jedne skończone, przy innych urwała się wena w połowie. Mają ogromną wartość pamiątkową i pokazują RG jako tekściarza, poetę i ghostwritera, który współpracował z artystami zza kulis.
Najlepsze fragmenty wśród surowych zapisków — do wyłuskania.
Teksty pisane bez cenzury wewnętrznej — szczere aż do bólu.
RG jako poeta i ghostwriter — zaplecze, którego nie widać na scenie.
Archiwum z czasu, który niemal trafił na dno kosza.
Książkę nabędziesz, wchodząc na stronę naszego zaprzyjaźnionego wydawnictwa Ridero — bez męczącej podróży 4 tysiące kilometrów na lagunę przy Sotavento.